Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowe rozwiązanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowe rozwiązanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Przez chwilę zimowo

Wczorajsza niedziela była dla mnie dniem pracy. Wiem, bywa. 
Wracając więc do domu, weszliśmy na krótki spacer do parku i zrobiliśmy kilka zdjęć telefonem, stąd "niedoskonałość" zdjęć.

Powtórzę się: lubię zimę :-) Ale ujemne temperatury wymuszają stosowny strój - mam na myśli np. kurtkę puchową. Zorientowałam się, że niewiele kobiet lubi puchówki. I ja też uważałam moją za nieatrakcyjną i ... passe.
Ale nadal daje ciepło, więc w ostatnich dniach ją "przeprosiłam", nosząc i delektując się owym ciepłem.



To tyle tytułem wstępu, a teraz przedstawię Wam moją propozycję stroju codziennego na zimowe dni. Otóż, w ubiegłym (już) roku bardzo spodobały mi się swetry oversize, które mogą również uchodzić za tunikę lub nawet sukienkę. 
I taki sweter nabyłam, w kolorze pudrowego różu, z szarą kieszenią.


Sweter świetny, wygodny w noszeniu, miły w dotyku, ciepły i przyznam, że nosząc go w domu również korzystam z kieszeni, wkładając tam np. okulary, kiedy je zdejmuję na chwilę. 
Lubię funkcjonalne ubrania :-)
Aby móc nosić go jako sukienkę, musiałam dokonać pewnego tuningu, który go wydłuży. 
I tak, w butiku znalazłam szarą halkę, nieco dłuższą od mojego swetra, wykończoną tiulowymi falbankami. Od razu zaiskrzyło. Kupiłam i jak chcę, to zakładam i mam modne połączenie swetra z tiulową, podwójną falbanką.
W tej stylizacji, trwając przy kobiecej wizji, założyłam ażurowe, grube rajstopy. 






Gruby, puszysty szalik i czapka na głowę, to zimowy niezbędnik. Bardzo lubię ten dżinsowy kapelusik o kontrowersyjnej urodzie, z rondem obszytym futerkiem. Specjalnie do niego zrobiłam na drutach szal, który mam na szyi. Dodatek bieli i rudego do koloru indygo w szaliku, miał urozmaicić ten zestaw. 
A całość, czyli czapka i szalik miało przełamać, rozweselić pastelową stylizację.



Smaczki dzisiejszej stylizacji to: sweter oversize z tymczasową falbanką tiulową, ażurowe rajstopy i dodatki w tonacji indygo.



Makijaż - kosmetyki Mary Kay
Sweter - Miss City Collection
Halka - Vera Puccino
Kapeusz i kurtka od dawna w mojej szafie.
Szal - własnej konstrukcji

Zdjęcia - Mike Bishop

czwartek, 17 grudnia 2015

Zimowa 3/4

Przez, albo dzięki ociepleniu globalnemu, mogłam w tym roku baaardzo przedłużyć lokalne poszukiwanie zimowego okrycia wierzchniego. 
I wreszcie, w połowie grudnia nabyłam drogą kupna kurtkę... która wpadła mi w oko ze 2 miesiące temu, w butiku blisko mojego domu. A teraz, przy trzeciej wizycie w sklepie, zauważyłam świetną, czerwoną metkę: -30% 
I myślę, że ta kurtka czekała na mnie, bo ma nietypowe...



...rękawy 3/4, a właściwie 2/3
Ale za to ... jaki kolor! Ło mateńko, cóż było czynić? Mus było brać :-D

I już w drodze do domu wiedziałam co należy zrobić.
Otóż, postanowiłam połączyć tę spec-zimową kurtkę z krótką skórzaną kurtką, która w gorące dni latem, służy mi za motocyklową.
Kurtka wełniana w 70%, zapinana na 4 napy (przeze mnie przesunięte w dół) a na samej górze, przy stójce, dodałam guzik. 
Zamiast szalika, albo komina, postanowiłam wykorzystać bluzkę z dużym golfem, który wyrzuciłam na wierzch. Jego zabarwienie, które moi Mężczyźni domowi nazywają: proszę nie regulować odbiornika, nieznacznie przełamuje czarno-limonkowy (gąsiątkowy - pamiętacie?) kolor.








Chyba częściowo moją fascynację kolorem limonki można wytłumaczyć tym, iż mając ubranie tej barwy na sobie, nie ginę w tłumie, ani w innych okolicznościach przyrody (poniżej około godz. 15-ej). To trochę jak światła przeciwmgielne :-)



Kutrka - kupiona w butiku Olmai.
Kurtka skórzana  - Pretty Girl, sprzed dwóch sezonów.
Reszta stylizacji od dłuższego czasu w moim posiadaniu.

Polecam tego rodzaju ekstrawaganckie pomysły. Wszak witryny sklepowe kuszą nas podobnymi niekonwencjonalnymi propozycjami kroju strojów - jak kurtka z krótkim rekawem. 

Zdjecia: Mike Bishop