W ramach niedzielnego relaksu z X Muzą, odświeżyliśmy sobie obrazy Burtona.
Tim Burton nie dość, że często obsadzał w swoich filmach aktorów, których warsztat bardzo cenię, to jeszcze często bohaterów ubierał w pewien charakterysyczny sposób.
Ale to "a`la Burton" mnie zaispirowało. I tak oto paski nie w marynistycznym stylu, ale timowoburtonowskim stały się myślą przewodnią mojej niedzielnej kreacji.
Smaczkiem mojej dzisiejszej stylizacji są akcenty w paski: na "odjechanych" skarpetach i na bluzce, i świetne drzwi w abstrakcyjne wozry.
Bluzka - nn.
Spodnie - F&F.
Skarpety - nn.
Kurtka - Pretty Girl, dawna kolekcja
Buty - nn.
Rękawiczki - Wolf, moda motocyklowa.
Zdjęcia - by M.
















